18 maja 2026 r. Grupa Literacka „Wiklina” na zaproszenie Eli Jach gościła w domostwie właścicieli, gdzie muzealny spichlerz chowa przeszłość okolicznych wsi w sprzętach gospodarstwa domowego, ubiorach, pamiątkach i dokumentach. Staraniem gospodarzy przybywa eksponatów, a bezinteresowna gościnność zjednuje coraz to nowych przyjaciół.
Pierwszym punktem spotkania była wizyta w Świerczku przy leśnej kapliczce ufundowanej przez Andrzeja Kocię, ocalonego z Powstania Styczniowego. Tutaj Ela opowiedziała nam historię ocalenia znaną z przekazów rodzinnych. Następnie zwiedziliśmy Spichlerz Regionalny i przy domowych wypiekach, herbatce, kawie i pysznym smalcu z ogóreczkiem wysłuchaliśmy historii zbiorów oraz wspomnień o Leopoldzie Staffie. A poezja Eli Jach z nowego tomiku „Miłość zakorzeniona” płynęła z tego miejsca wyjątkowo wzruszająco. Muzycznie towarzyszył nam Sławek Bogusiewicz. Rozmowom o poezji i najbliższych planach „Wikliny” nie było końca. Dla opuszczających gościnne progi spichlerza krzaki bzu z niezwykłego ogrodu gospodarzy oddały kilkanaście gałęzi, a konwalie rozdzwoniły się w bukietach.
Dziękujemy serdecznie Elu i Włodku!








